MUZEUM > NAWIGACJA > ARCHIWUM

ARCHIWUM




Powrót Muppetów
2 stycznia 2012

Po kilkunastu latach Muppety wracają na ekrany kin.
Starsi widzowie będą mieli okazję przypomnieć sobie swoich ulubionych bohaterów ze szklanego ekranu, młodsza część widowni zobaczy z czego przed laty śmiali się ich rodzice. Akcja flmu toczy się współcześnie. Teatr Muppetów ma być zniszczony, ponieważ odkryto, że znajdują się pod nim złoża ropy. Aby uratować teatr trzeba zebrać dużo pieniędzy.

Brytyjsko-amerykański program telewizyjny w formie serialu The Muppet Show był emitowany w USA w latach 1976-1981. Do Polski dotarł w latach osiemdziesiątych. Powstało łącznie 120 odcinków, a do każdego programu zapraszano sławnego gościa ze świata filmu lub muzyki.
Słynne kukiełki, znane i uwielbiane na całym świecie wymyślił Jim Henson.

Film ma pojawić się w polskich kinach 20 stycznia. Stare odcinki gwarantują rozrywkę na najwyższym poziomie. Trzymamy kciuki, że i nowy film z Muppetami taki będzie.

Ps. Szczęśliwego Nowego Roku 2012 !





Sylwester w klimacie PRL
16 listopada 2011

Do Sylwestra pozostało już niewiele czasu.
Przystanek PRL jest propozycją dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą jak spędzić sylwestrową noc. Impreza Sylwestrowa w klimacie PRL ma się odbyć w Krakowie, w Śródmiejskim Ośrodku Kultury przy ul. Mikołajskiej 2.

W specjalnie przygotowanym programie kulturalno-oświatowym wystąpią znani krakowscy artyści - Anna Maria Piróg-Karaszkiewicz, znana widzom z ekranu telewizyjnego ("Na Wspólnej", "Ojciec Mateusz", "Barwy Szczęścia" i wiele innych), Justyna Orzechowska (STEN, Teatr Zależny Politechniki Krakowskiej), a także Dorota Papiernik, Aleksander Kopański i Rafał Kępiński.
Nie zabraknie tekstów ponadczasowych autorów jak Jonasz Kofta, Stefan Friedmann, Wojciech Młynarski, Agnieszka Osiecka. Artyści w skeczach i piosenkach będą bawić publiczność zachęcając do wspólnej zabawy.

Wszystko to w klimacie muzyki i dekoracji epoki lat '70 i '80.
Więcej informacji znajdziecie
tutaj, polecamy !





Szyfrator - projekt rodem z PRL-u
30 grudnia 2010

Jedną z największych zagadek II wojny światowej jest złamanie szyfru niemieckiej maszyny szyfrującej "Enigma". Do końca lat siedemdziesiątych minionego wieku zasługi rozpracowania kodu Enigmy przypisywano Brytyjczykom, a utrzymywano w tajemnicy - że to właśnie Polacy złamali jej kod. Trudnego zadania podjęli się trzej najzdolniejsi polscy studenci matematyki, a dzięki swej nieocenionej pracy poznali tajemnice funkcjonowania Enigmy jeszcze przed wybuchem II wojny światowej.

Długo potem, u schyłku PRL-u podjęto pracę nad stworzeniem maszyny, która będzie szyfrować dane w taki sposób, że żaden komputer tego szyfru nie złamie. Super tajny system powstawał w Warszawie, w podziemiach Wojskowej Akademii Technicznej, a prace nad jego budową trwały 20 lat. Niewielka skrzynka z wbudowaną klawiaturą to tak naprawdę potężny system kryptograficzny, który nie ugnie się nawet przed atakiem wszystkich komputerów na świecie, połączonych w jedną sieć i to w czasie dłuższym od istnienia wszechświata. Urządzenie ma zapewnić całkowite bezpieczeństwo poufnym informacjom, takim jak dane komputerowe czy rozmowy telefoniczne. Spełnia przy tym wszystkie normy bezpieczeństwa (wojskowe polskie, amerykańskie i NATO-wskie).

Sukces polskiemu urządzeniu o nazwie "Szyfrator Narodowy" przyniosło nowatorskie rozwiązanie z zakresu kryptografii krzywych eliptycznych. Eksperci oceniają ten system jako skuteczny, szybki i efektywny.

To tyle na temat techniki.
Kolejny raz dziękujemy Państwu za uznanie i wszystkie listy. Ilość odwiedzin przekroczyła już dawno magiczną liczbę 50 tysięcy, a i liczba eksponatów ciągle się zwiększa, w tej chwili jest ich już niespełna 300.

Z uwagi na to, że to ostatnie dni starego roku życzymy Państwu Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2011 Roku !





Walkman odchodzi na emeryturę
18 listopada 2010

Po ponad 30 latach poczciwy Walkman odchodzi na emeryturę.
Oficjalne ogłoszenie firmy Sony miało miejsce 22 października 2010 roku.

Walkman to przenośny miniaturowy odtwarzacz kasetowy, zaprojektowany i wypromowany przez firmę Sony. Pierwszy raz wszedł na rynek w Japonii 1 czerwca 1979 roku. Od czasu swojej premiery Walkman szybko podbijał światowe rynki. Urządzenie przyjęło się w latach osiemdziesiątych i sprzedawało się wyjątkowo dobrze. Wielu sprzedawców twierdziło, że odtwarzacz kaset bez możliwości nagrywania poniesie klęskę. Tak się jednak nie stało. Walkman szybko zdobył sympatię i zaraził świat modą muzyki mobilnej, zmieniając styl życia i nawyki milionów ludzi.

W latach osiemdziesiątych w Polsce każdy marzył o Walkmanie. Kosztował niemało, dlatego uchodził za symbol luksusu. Nie wszyscy dysponowali walutą aby iść do Pewexu i kupić Walkmana. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych nasz rodzimy przemysł stanął na wysokości zadania i wyprodukował podróbkę Walkmana - Kajtka, który niestety też był drogi.

Mimo, że nazwa Walkman była zarezerwowana wyłącznie dla firmy Sony, wkrótce stała się synonimem dla tego rodzaju produktów, również tych z innych firm. Oryginalna konstrukcja Walkmana była powielana w tysiącach wersji przez różnych producentów.

Hiroko Nakamura, rzeczniczka Sony, uzasadniając decyzję stwierdziła, że koncern musi iść do przodu ze swoją ofertą i tworzyć technologie które dadzą jak najlepszą jakość dźwięku.

Przez ponad 30 lat Sony sprzedało ponad 200 milionów Walkmanów kasetowych.





Pac-Man ma 30 lat
22 maja 2010

Dzisiaj mija 30 rocznica wydania jednej z najpopularniejszych gier wszechczasów.
Gra Pac-Man powstała 30 lat temu (22 maja 1980 roku), w czasach gdy królowały automaty do gier. Jej twórcą jest jedna osoba, pan Toru Iwatani, pracownik firmy Namco Games. Ze względu na ogromną grywalność i zainteresowanie, kultowy zjadacz kropek doczekał się konwersji na wszelkie możliwe platformy jak Commodore 64, Zx Spectrum, Atari, NES, SNES, Gameboy, PC. Początkowo grę nazwano Puck-Man, jednak nazwa nie przyjęła się w wersji anglojęzycznej dlatego ostatecznie zmieniono ją na Pac-Man.





Zima
12 lutego 2010

Dokuczliwa zima wciąż nie odpuszcza. Atakuje nas mrozem, śniegiem, zawiejami i zamieciami. Na ulicach i chodnikach zalegają duże ilości śniegu. Przemieszczanie się z miejsca na miejsce jest utrudnione i uciążliwe. Czy obecna zima stara się dorównać surowym pamiętnym zimom z poprzedniego stulecia ?

Za zimę stulecia uznano zimę 1962 / 1963 głównie z powodu długotrwałych niskich temperatur sięgających do nawet minus 35 stopni. Obfite opady i brak odwilży spowodowały nagromadzenie ogromnych ilości śniegu. Codziennie na wiele godzin wyłączano prąd odbiorcom prywatnym, co miało zapobiec wstrzymaniu produkcji w wielu zakładach pracy. Mimo to produkcja i tak była ograniczana z powodu braku pracowników, którzy mieli problem z dojazdem do pracy.
Zaopatrzenie sklepów było bardzo ograniczone, brakowało wiele podstawowych artykułów. Zamknięto większość szkół, kin, teatrów i muzeów. Ta mroźna, trudna i ostra zima trwała do pierwszych dni marca 1963 roku.

Kolejna pamiętna zima 1978 / 1979 uderzyła w noc sylwestrową. Intensywne i niespodziewane opady śniegu spowodowały paraliż obejmujący cały kraj. Uczucie zimna potęgowała temperatura sięgająca do minus 26 stopni. Autobusy PKS odmówiły posłuszeństwa. Pociągi nie mogły przemierzać przez wysokie na kilka metrów zaspy i tory pękające na mrozie. Wagony z węglem ugrzęzły i socjalistyczna energetyka nie miała czym ogrzać kraju. Padł transport i łączność z wieloma miastami. Rozległa kołdra śniegu przykryła tysiące samochodów.
W taki obraz zimy nie mógł uwierzyć I sekretarz KC PZPR Edward Gierek. Reakcja ze strony rządu była natychmiastowa. Ministrowie prosto z bali sylwestrowych udali się na posiedzenie rządu gdzie uchwalili hasło "Opał i energetyka". Priorytetem stała się konieczność jak najszybszego odśnieżenia kraju i utrzymania komunikacji. Do pomocy ruszyło wojsko. Rada Ministrów zaapelowała też do ludności o pomoc w odśnieżaniu i oszczędzaniu energii.

To tyle o zimie. Na zakończenie małe podsumowanie.
Jesteśmy z Wami dziewiąty miesiąc. W chwili obecnej muzeum liczy 250 eksponatów. Liczba odwiedzin osiągnęła 20 tysięcy, co znaczy że nasza praca nie idzie na marne. Dziękujemy ... i byle do wiosny !





Forum otwarte
7 października 2009

Serdecznie zapraszamy na Forum Legendy-PRL.pl.
Mamy nadzieję, że forum spotka się z dobrym przyjęciem z Państwa strony i że każdy będzie mógł tutaj miło spędzić czas. Oczywiście będziemy wdzięczni za Waszą obecność i udział w dyskusji. Rozmawiajmy na tematy związane z minioną epoką.
Życzymy miłych pogawędek.





Ocalmy od zapomnienia
28 września 2009

Jesteśmy z Wami już 4 miesiące i tak się złożyło, że strona Legendy-PRL obchodzi mały jubileusz. Liczba eksponatów przekroczyła 100, a liczba odwiedzin sięgnęła 5000 odsłon. Dziękujemy za zainteresowanie, za wszystkie listy i za to że jesteście Państwo z nami.

Warto wspomnieć że nasze muzeum wirtualne wykorzystuje nowe technologie w celu prezentacji zbiorów ale niekoniecznie najnowsze, ponieważ uwzględniamy to że część internautów korzysta ze starszych komputerów. Aby zapewnić wszystkim dostateczny komfort strona działa poprawnie już w rozdzielczości 800 x 600 pikseli (lub wyższej).

Wystawione tutaj eksponaty pochodzą z różnych kolekcji, często rozproszonych geograficznie ale właśnie dzięki nieograniczonym możliwościom cyberprzestrzeni zebrane są tutaj. Internet jest cudownym pomysłem aby dać coś innym, niczego sobie nie zabierając. Jeżeli ktoś uważa, że mógłby uzupełnić wystawę o kolejne przedmioty których jeszcze nie ma na stronie, prosimy o kontakt. Ocalmy od zapomnienia okruchy historii, zróbmy to wspólnie dla przyszłych pokoleń i dla nas samych.





Luksus PRL-u. Nowa kategoria.
22 lipca 2009

Obecnie w epoce kapitalizmu towary luksusowe możemy swobodnie i bezproblemowo nabywać w sklepach, pod warunkiem że jesteśmy w posiadaniu odpowiedniej ilości środków.
A jak to wyglądało kilkadziesiąt lat temu ?
Polska Rzeczpospolita Ludowa powstała w 1952 roku na mocy konstytucji PRL-u.
Państwem rządziła gospodarka centralna. Ceny były z góry narzucane przez państwo.
Nie było praktycznie żadnej konkurencji, ponieważ można było nabywać tylko polskie towary. Teoretycznie nikt nie powinien posiadać obcych walut i kapitalistycznych produktów. Asortyment naszego rodzimego sprzętu był szeroki i miał nam w zupełności wystarczać.
Z biegiem lat przyzwyczailiśmy się do naszych produktów na tyle że mogliśmy czuć się szczęśliwi ale proporcjonalnie do naszej rzeczywistości zachodni powiew luksusu dawał znać o sobie i był na tyle odczuwalny, że trudno było go nie zauważyć. Postęp technologiczny gnał na zachodzie i mimo barier w środkach masowego przekazu było o nim głośno. O świecie pełnym nowinek technicznych mogliśmy czytać w czarno białych czasopismach, pełen luksusu "lepszy" świat mogliśmy podziwiać oglądając z zachwytem kolorowe katalogi zagranicznych sklepów wysyłkowych.
Zagraniczne towary luksusowe nie były całkowicie niedostępne dla przeciętnego obywatela, bowiem istniały sklepy takie jak Pewex, Baltona, a także prywatny import.

Pewex
(skrót od Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego) to sieć sklepów i kiosków walutowych w czasach PRL-u, a dokładnie od 1972 roku kiedy przekształcono sklepy dewizowe banku PeKaO w sklepy Pewexu.
Marka Pewex w czasach PRL kojarzyła się z luksusem, ponieważ w sklepach tej sieci można było nabywać za waluty wymienialne towary niedostępne w innych sklepach lub trudnodostępne, importowane i krajowe. Istnienie Pewexu wynikało z niewymienialności złotego oraz braku wolnego rynku. Celem przedsiębiorstwa był skup walut wymienialnych od obywateli przez państwo.
W sklepach Pewex sprzedawano towary zagraniczne i polskie (towary krajowe były zazwyczaj lepszej jakości od tych przeznaczonych do otwartej sprzedaży). Dostępne były m.in. następujące artykuły ... odzież, tkaniny, artykuły spożywcze, alkohole, kosmetyki, sprzęt RTV i AGD, zabawki, mikrokomputery, a nawet samochody i części eksploatacyjne do nich. Ceny ustalane były w oparciu o dolara amerykańskiego. Kasy przyjmowały wszystkie waluty wymienialne i bony PeKaO.

Baltona była podobną siecią sklepów jak Pewex. Towary były jednak mniej dostępne, ponieważ zakup za waluty obce był możliwy po spełnieniu dodatkowych warunków np. udokumentowany dłuższy pobyt służbowy za granicą. Zasady te zmieniono w 1987 roku i od tamtej pory sklepy stały się dostępne dla wszystkich obywateli posiadających waluty wymienialne lub bony dewizowe. Sam asortyment towarów był podobny jak w Pewexach, choć nieco inny.

Import prywatny istniał również choć w niewielkim stopniu. Granice w PRL-u nie były otwarte jak teraz, gdzie podróżować może każdy. Wyjechać gdziekolwiek było bardzo trudno. Aby dostać paszport (pozwolenie na wyjazd) trzeba było być artystą, wyjechać na kontrakt z zakładu pracy lub być marynarzem. Część towarów z prywatnego importu trafiała na bazary lub do komisów. Ceny ich były zawrotne i prawie nikogo nie było na nie stać.

Podsumowując pragnę zwrócić uwagę, że luksus w PRL-u występował ale też odpowiednio kosztował. O ile na bazarach czy w komisach można było płacić w złotówkach (dysponując odpowiednio grubym portfelem), to decydując się na zakupy w sklepach Baltona lub Pewex musieliśmy posiadać walutę. Dlatego właśnie w owym czasie narodziła się subkultura cinkciarzy (z ang. change money) oferujących nielegalną sprzedaż lub kupno walut wymienialnych i bonów dewizowych po kursie czarnorynkowym, ponieważ nie było wtedy kantorów wymiany walut, a nie każdy mógł przywieźć walutę z zagranicy.
Mimo że luksus miał swoją cenę, to dobrze było mieć coś "innego", coś czym można było się pochwalić. Egzotyczne owoce, modna zagraniczna odzież, japoński radiomagnetofon czy komputer wzbudzały sensację i podziw u każdego.

Luksus PRL-u to kategoria inna od pozostałych. Znajdziesz w niej zagraniczne produkty, które może luksusowymi nie były ale w czasach PRL-u uchodziły za luksusowe, bowiem były bardzo drogie i często niedostępne dla zwykłego zjadacza chleba.





Pierwszy eksponat
3 czerwca 2009

Zastanawiacie się pewnie czemu ma służyć ta strona.
Legendy-PRL to podróż do przeszłości ... przeszłości której młode pokolenie z oczywistych względów nie może pamiętać, a starsze pokolenie nie może zapomnieć.

Dla tych co nie wiedzą ...
PRL - Polska Rzeczpospolita Ludowa, oficjalna nazwa państwa polskiego w latach 1952-1989.

Przez ostatnie kilkadziesiąt lat w Polsce wiele się zmieniło.
Nie ma już kartek na benzynę i żywność. Poprawiło się zaopatrzenie w sklepach, ludzie nie muszą wystawać w długich kolejkach po upragniony towar. Nastał nowy wiek, przyszły nowe inne czasy ale czy lepsze ? To już muszą Państwo ocenić sami. Okres PRL-u jak każdy ustrój miał swoje dobre i złe strony. Niekorzystne było tłumienie wolności wypowiedzi, cenzura, ignorowanie szans rozwoju Polski.
W tym czasie jednak przemysł rozwijał się najszybciej, powstawało wiele zakładów. Rozwój przemysłu miał zapewnić obronność państwa i jego postęp cywilizacyjny. Państwo bardziej dbało o obywatela zapewniając mu pracę, opiekę zdrowotną, dając możliwość tanich urlopów w atrakcyjnych miejscach.

Zaglądając tutaj będziecie mogli przekonać się jak wiele różnych urządzeń wyprodukowano w Polsce za czasów PRL-u, wyrobów które czasem mogły wydawać się niedopracowane gdyż posiadały jakieś drobne wady konstrukcyjne ale mimo to przetrwały próbę czasu, sprawdziły się i często służą w domach po dziś dzień. Zapraszam Was w nostalgiczną podróż do ubiegłego stulecia, czasów PRL-u, okresu gdzie nikt nie znał internetu i telefonu komórkowego.

Długo zastanawiałem się który eksponat umieścić w pierwszej kolejności na stronach.
Ze względów osobistych postanowiłem że przedstawię Państwu mój pierwszy sprzęt jaki udało mi się nabyć jeszcze w latach osiemdziesiątych, polski radiomagnetofon KASPRZAK RM 222.
Aby pozwolić sobie na jego zakup, jako młody człowiek poświęciłem całe wakacje na ciężką pracę.
Zapewniam Was, było warto ... i oczywiście nie żałuję tej decyzji.





Start strony Legendy-PRL
1 czerwca 2009

Pierwszego czerwca 2009 nastąpiło otwarcie strony internetowej Legendy-PRL.
Serdecznie zapraszamy !